Dawid Kubacki awansował z 18. na 15. miejsce w drugiej serii konkursu indywidualnego mistrzostw świata w lotach narciarskich w austriackim Bad Mitterndorf. Klemens Murańka jest 20., a Stefan Hula - 22. Prowadzi Norweg Kenneth Gangnes. Zawody zostaną dokończone jutro.

Skocznia w Bad Mitterndorf //EXPA/JFK /PAP/EPA

Po pierwszej serii liderem był Słoweniec Peter Prevc, który uzyskał 243 m i ustanowił rekord obiektu. W drugiej triumfatora Turnieju Czterech Skoczni wyprzedził Gangnes. Norweg zgromadził 419,4 punktu, a Słoweniec traci do niego 1,3. Trzeci jest Austriak Stefan Kraft - 415,6 pkt.

Kubacki po pierwszej serii zajmował 18. miejsce (208 m), a w drugiej uzyskał 200,5 m i awansował o trzy pozycje. Ma 339 punktów. Murańka oddał skoki na 198 i 174,5 m, a Hula miał 202,5 i 167,5 m.

Pozostałe dwie serie konkursowe odbędą się jutro. Na niedzielę zaplanowano rywalizację drużyn z udziałem Polaków.

Przeskoczek złamał dwa kręgi. Nie może ruszać nogami

Złe wieści dotarły dzisiaj do ekipy austriackiej. Okazało się bowiem, że pełniący rolę przedskoczka Lukas Mueller, który dzień wcześniej uległ poważnemu wypadkowi w serii testowej, ma złamane dwa kręgi odcinka piersiowego kręgosłupa i nie może ruszać nogami. Nie jest to diagnoza ostateczna, ale prognozy na razie nie są korzystne dla złotego medalisty mistrzostw świata juniorów z 2009 roku.

Mueller miał podczas lotu problem ze sprzętem, w wyniku czego stracił kontrolę nad lewą nartą i uderzył z dużą siłą o zbocze. Był operowany w szpitalu w Grazu i, jak informują lekarze, trzeba będzie poczekać kilka lub kilkanaście miesięcy, aby zorientować się czy 23-latkowi wróci czucie w nogach. Austriak jest przytomny i oddycha samodzielnie.

(MRod)