Belgijska policja wspierana przez wojsko zamknęła ulice przy autostradzie E17 prowadzącej do Lille we Francji. To operacja antyterrorystyczną związana z zatrzymanym w ubiegłym tygodniu pod Paryżem Redą Kriketem – potwierdza prokuratura federalna. Mężczyzna planował przeprowadzić zamach we Francji.

Operacja antyterrorystyczna w Belgii (zdj. ilustracyjne) /AURENT DUBRULE /PAP/EPA

Media belgijskie podają, że policja wspierana przez wojsko zamknęła szereg ulic w okolicy stacji benzynowej przy autostradzie E17 prowadzącej do Lille, we Francji. Na miejscu są transportery wojskowe. AFP pisze, że żołnierze z użyciem wykrywaczy metali i przeszkolonych psów przeszukiwali okolice jednego z domów.

Francuska prokuratura postawiła w środę zarzuty 34-letniemu obywatelowi Francji Redzie Kriketowi, zatrzymanemu w ubiegłym tygodniu na przedmieściach Paryża w związku z planowaniem zamachu. Zarzuca się mu m.in. udział w spisku związanym z działalnością terrorystyczną.

W  mieszkaniu Kriketa znaleziono różnego rodzaju broń i materiały wybuchowe, w tym TATP, często stosowany w zamachach przeprowadzanych przez Państwo Islamskie.

W lipcu 2015 roku Kriket został zaocznie skazany przez sąd w Brukseli na 10 lat więzienia za udział w siatce dżihadystycznej kierującej bojowników do Syrii. Śledczy są zdania, że przebywał on w Syrii, gdzie wstąpił do szeregów IS.


(dp)