Ukraińska armia oskarżyła rosyjskie siły specjalne o udział w atakach na ważne ze strategicznego punktu widzenia lotnisko w Doniecku we wschodniej Ukrainie.

Jedna czwarta Rosjan uważa, że nowa zimna wojna między ich krajem a Zachodem już trwa - wynika z sondażu, przeprowadzonego przez związany z Kremlem ośrodek badania opinii publicznej WCIOM. Dalszych 31 procent Rosjan uważa nową zimną wojnę za bardzo lub całkiem prawdopodobną. czytaj więcej

W rozmowie z agencją Reutera rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) w Kijowie Andrij Łysenko potwierdził, że już trzeci dzień z rzędu rosyjskie siły specjalne podejmują działania na lotnisku.

Według danych operacyjnych, w szturmie na lotnisko biorą udział członkowie rosyjskiego specnazu, ale na nic to się nie zdaje: lotnisko, zarówno stary, jak i nowy terminal, pozostaje pod kontrolą sił ukraińskich - zapewnił.

Położone w północnej części Doniecka lotnisko jest bez powodzenia atakowane przez separatystów od maja. Obecność wojsk ukraińskich w tym punkcie jest solą w oku buntowników z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, bo pokazuje, że ich "stolica" nie jest przez nich całkowicie kontrolowana.

(edbie)