Szef MSZ Radosław Sikorski przerwał urlop i poinformował, że jest w drodze do Kijowa, dokąd udaje się z misją na prośbę szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton. "On my way to Kiev. W drodze do Kijowa" - napisał na Twitterze.

"Mamy pozytywną wiadomość. Szturm na Majdan, który był planowany, odwołano. Obecnie ogłosiliśmy rozejm i początek rozmów w celu ustabilizowania sytuacji" - oświadczył jeden z liderów opozycji Arsenij Jaceniuk po rozmowach z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. czytaj więcej

Wcześniej premier Donald Tusk opowiedział się w swoim wystąpieniu w Sejmie za wprowadzeniem sankcji wobec osób odpowiedzialnych za tragiczne wydarzenia w Kijowie. Sikorski nie był obecny na sali plenarnej podczas debaty.

Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski informował jednak, że szef MSZ "konsultuje się z zagranicznymi partnerami" w związku z sytuacją na Ukrainie. Minister Sikorski cały czas prowadzi konsultacje, jest w kontakcie z przywódcami europejskimi i światowymi. Pracuje nad budowaniem koalicji ws. Ukrainy. Formalnie minister jest na urlopie, natomiast to nie przeszkadza mu w pełnieniu obowiązków - stwierdził Wojciechowski.

Nieobecność szefa polskiej dyplomacji skomentował także premier. Sikorski jest w stałym kontakcie z panią Ashton, ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Leonidem Kożarą. To są dla ministra właściwi partnerzy. Minister jest na urlopie, ale w każdej chwili spodziewam się jego powrotu - stwierdził.

(edbie)