Agnieszka Radwańska pokonała Słowaczkę Dominikę Cibulkovą 6:3, 6:4 i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA Tour na twardych kortach w Tokio z pulą nagród 2,369 mln dolarów. Kolejną rywalkę 24-letniej krakowianki wyłoni wieczorny pojedynek, w którym spotkają się Niemka polskiego pochodzenia Angelique Kerber i Serbka Ana Ivanovic.

Znamy zarobki Agnieszki Radwańskiej

Agnieszka Radwańska wygrała na korcie w 2013 roku 2 199 182 dolarów i zajmuje siódme miejsce wśród najbogatszych tenisistek sezonu. Jej młodsza siostra Urszula jest 56. - 398 055 dolarami. Prowadzi liderka rankingu WTA Tour Amerykanka Serena Williams - 9 077 322 dol. czytaj więcej

Początek spotkania był obiecujący, bowiem Radwańska prowadziła 2:0 dzięki "breakowi" zdobytemu w drugim gemie. Cibulkowa jednak natychmiast odrobiła stratę i - nie bez trudu - utrzymywała serwisy do stanu 3:4. Wtedy jednak ponownie pozwoliła się przełamać.

Prowadząca 5:3 Polka na otwarcie kolejnego gema zaaplikowała Cibulkovej dwa asy i wygrywający serwis, po czym przy 40-0 nonszalancko wyrzuciła piłkę z forhendu na aut. Przy drugim setbolu rywalka zrewanżowała się jednak podobną wpadką - po 37 minutach walki opartej na dość ryzykownych strzałach Słowaczki po liniach i spokojnej grze krakowianki, która rzadko się myliła.

Druga partia długo toczyła się zgodnie z regułą własnego podania - aż do dziewiątego gema, w którym czwarta na świecie Radwańska zdobyła decydującego "breaka". Chwilę później wykorzystała drugiego meczbola przy swoim serwisie, a potężnym autowym zagraniem z forhendu pomogła jej w tym sama Słowaczka.

Miły koniec długiego dnia, wydłużonego trochę przez deszcz, ale jestem do tego przyzwyczajona. Dzisiaj grałam lepiej niż wczoraj i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej z każdym kolejnym meczem - mówiła Radwańska po meczu.

Kilka godzin wcześniej awans do ćwierćfinału wywalczyła Venus Williams, pokonując Rumunkę Simonę Halep 4:6, 7:5, 6:3. Teraz na drodze 33-letniej Amerykanki stanie Kanadyjka Eugenie Bouchard, która w 1/8 finału wygrała z Serbką Jeleną Jankovic 7:5, 6:2.

Przed ulewnym deszczem udało się jeszcze dokończyć spotkanie trzeciej rundy, w którym Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki łatwo uporała się ze Słowaczką Magdaleną Rybarikovą 6:1, 6:1. Już pod zasuniętym dachem nad Ariake Colosseum z trybunami na 10 tysięcy miejsc wyłoniono jej kolejną rywalkę. Będzie nią Czeszka Lucie Safarova, która wygrała z Australijką Samanthą Stosur 6:4, 6:4.

Agnieszka Radwańska (Polska, 2) - Dominika Cibulkova (Słowacja, 16) 6:3, 6:4

Caroline Wozniacki (Dania, 4) - Magdalena Rybarikova (Słowacja) 6:1, 6:1

Eugenie Bouchard (Kanada) - Jelena Jankovic (Serbia, 6) 7:5, 6:2

Lucie Safarova (Czechy) - Samantha Stosur (Australia, 12) 6:4, 6:4

Venus Williams (USA) - Simona Halep (Rumunia, 13) 4:6, 7:5, 6:3

(edbie)