Dwóch setów potrzebowała Agnieszka Radwańska, by awansować do półfinału turnieju w Tokio. Najlepsza polska tenisistka pokonała Czeszkę Karolinę Pliskovą 7:5, 6:2 i odrobiła do niej kolejne punkty w rankingu "Road to Singapore", który wyłoni uczestniczki kończącego sezon turnieju mistrzyń.

Najlepsza polska tenisistka pokonała w Tokio Czeszkę Karolinę Pliskovą / ANDREW GOMBERT /PAP/EPA

Ćwierćfinałowy pojedynek z Pliskovą od początku toczył się pod dyktando Radwańskiej. W pierwszym secie prowadziła już 5:2, ale w tym momencie przyszła chwila słabości i Czeszka doprowadziła do remisu. Dwa kolejne gemy padły jednak łupem krakowianki. Druga partia rozpoczęła się dokładnie w taki sam sposób, jak pierwsza, tyle że obyło się bez kryzysu Agnieszki Radwańskiej.

Polka w Tokio rozgrywa jak dotąd jeden z lepszych turniejów w całym 2015 roku. Gra tak, jak za swoich najlepszych miesięcy i może nawet powtórzyć sukces sprzed czterech lat, gdy triumfowała w stolicy Japonii. A to sprawia, że odżyła w niej nadzieja na występ w kończącym sezon turnieju mistrzyń.

Do Singapuru pojedzie osiem najlepszych tenisistek tegorocznego zestawienia. Radwańska jest na razie jedenasta, ale przed nią są m.in. pokonana dziś Pliskova, będąca bez formy Carla Suarez Navarro czy Lucie Safarowa, która ostatnich kilka dni spędziła w szpitalu.

(j.)