Agnieszka Radwańska w dzisiejszym meczu trzeciej rundy Wimbledonu zmierzy się z Casey Dellacquą. Krakowianka z leworęczną australijską tenisistką spotkała się także podczas ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowej imprezy w Londynie i wygrała tamten pojedynek.

Wimbledon: Siostry Williams zmierzą się w 1/8 finału

Serena i Venus Williams zmierzą się w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu. To będzie 26. pojedynek amerykańskich sióstr. W ostatnim - przed rokiem w Montrealu - lepszą tenisistką okazała się Venus. czytaj więcej

W ubiegłym roku stawką był awans do trzeciej fazy rywalizacji, a Radwańska zwyciężyła 6:4, 6:0. W tym sezonie zmierzyły się dwukrotnie i Polka była lepsza w obu tych konfrontacjach z 61. w rankingu WTA rywalką.

Zmierzyłyśmy się praktycznie na każdej nawierzchni. Jest to zawodniczka, na którą trzeba uważać i przede wszystkim być skoncentrowaną od początku, bo potrafi zagrać bardzo dobrze i tak naprawdę trzeba walczyć o swoje. Pamiętam nasz mecz z kortu centralnego sprzed roku w Londynie. Mam nadzieję, że teraz będzie tak samo dobrze"- scharakteryzowała Australijkę rozstawiona z "13" w Londynie Radwańska. Podkreśliła, że atutem Dellacquy jest leworęczność. Krakowianka nie przepada za meczami z grającymi w ten sposób zawodniczkami.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego walczyć będzie w drugim meczu na korcie nr 18 o ósmy w karierze występ w 1/8 finału Wimbledonu. Najlepszym wynikiem jej przeciwniczki w tej imprezie jest trzecia runda, do której dotarła wcześniej w 2008 roku.

W pierwszej rundzie startująca po raz 10. w prestiżowych zmaganiach w Londynie krakowianka bez problemu poradziła sobie z 52. na światowej liście Czeszką Lucie Hradecką, a w kolejnej pewnie pokonała reprezentującą Australię Ajlę Tomljanovic (81. WTA).

26-letnia tenisistka będzie też bronić honoru polskich singlistów - udział w grze pojedynczej zakończyli już Jerzy Janowicz, młodsza z sióstr Radwańskich - Urszula oraz Magda Linette.

Tego dnia opanowany przez biało-czerwonych będzie kort nr 16. W drugim spotkaniu na tym obiekcie rozstawieni z "siódemką" Marcin Matkowski i Serb Nenad Zimonjic zmierzą się w drugiej rundzie debla z Brytyjczykiem Dominikiem Inglotem i Francuzem Edouardem Rogerem-Vasselinem. Po nich pojawią się tam Klaudia Jans-Ignacik i Mariusz Fyrstenberg, którzy w drugiej fazie miksta walczyć będą z rozstawionymi z "10" Amerykanką Raquel Kops-Jones i Ravenem Klaasenem z RPA. Następnie wróci tam Matkowski, by zagrać w drugiej rundzie gry mieszanej. Wraz z Rosjanką Jeleną Wiesniną - jako para rozstawiona z numerem trzecim - spotkają się z Tomljanovic i Chorwatem Ivanem Dodigiem. 

(abs)