Około 15 Polaków lub osób z polskim pochodzeniem może mieć powiązania z terrorystami z Państwa Islamskiego i jest monitorowanych przez międzynarodowe służby - ujawnia w rozmowie z reporterem RMF FM minister koordynator specsłużb Marek Biernacki. Jedną z takich osób był urodzony w Polsce Jacek S., który - jak podał portal tvn24.pl - w czerwcu uczestniczył w samobójczym zamachu na rafinerię w Iraku.

Nie wiadomo, ilu dokładnie osób pochodzących z Polski ma powiązania z IS /aa /PAP/EPA

„Do tej pory nie było mowy o przypadku Polaka, który miał związać się z Państwem Islamskim i dokonać samobójczego ataku w Iraku” - powiedział przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Stanisław Wziątek (SLD). Według portalu tvn24.pl, który powołuje się na nieoficjalne informacje z... czytaj więcej

Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, o osobach powiązanych z Państwem Islamskim wiadomo, że w większości przebywają poza granicami kraju. Wiemy o nich między innymi dzięki współpracy polskich służb specjalnych z ich odpowiednikami w innych krajach.

Wiadomo np. że Jacek S. urodził się na północy Polski i mniej więcej 10 lat temu wyjechał z kraju do Niemiec. Minister koordynator zwrócił uwagę, że na islam przeszedł dopiero w niemieckiej Getyndze. Przykład tego człowieka bezpośrednio nie wpływa na bezpieczeństwo naszego kraju, jednak pokazuje, że musimy szczegółowo monitorować takie przypadki, by możliwie wcześnie wykrywać zagrożenie - mówił Marek Biernacki w rozmowie z naszym reporterem.

W ostatnich dniach informacja o pierwszym polskim zamachowcy-samobójcy trafiła do najważniejszych osób w państwie - w tym prezydenta i szefowej rządu.

(abs)