Są stanowiska Sejmu i Prokuratora Generalnego w sprawie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, zaskarżonej do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Stanowiska uczestników postępowania pojawiły się właśnie na stronie Trybunału.

Siedziba IPN w Warszawie / Rafał Guz /PAP

Sejm nie widzi w uchwalonych przepisach żadnego naruszenia konstytucji. Bardzo podobnie odnosi się do nich Prokurator Generalny, z jednym jednak wyjątkiem - przyznania, że odpowiedzialność za naruszanie ustawy niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia tego czynu można uznać za niezgodny z zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w sferę praw i wolności.

Mimo otrzymania stanowisk Sejmu i Prokuratura Generalnego, Trybunał nie może jeszcze przystąpić do rozpatrywania sprawy - kilka dni temu chęć udziału w sprawie zgłosił formalnie Rzecznik Praw Obywatelskich, który zapowiedział przedstawienie swojej opinii w ciągu trzech tygodni. Komplet dokumentów potrzebnych do rozprawy będzie więc gotów dopiero w kwietniu.

Nowelizacja ustawy o IPN weszła w życie 1 marca. Zakłada ona m.in., że każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni". Nowelizacja wywołała zaniepokojenie w Izraelu, USA, na Ukrainie i w Kanadzie.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.

(mpw)