Czterech oficerów i jeden podoficer służący w strukturach NATO w niemieckiej bazie Geilenkirchen może brać udział w operacji "Zjednoczony Obrońca". Jak powiedział dziennikarzowi RMF FM, pułkownik Andrzej Wiatrowski, rzecznik Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, polscy oficerowie służą w siłach wczesnego ostrzegania.

My nie mamy polskich załóg w bazie Geilenkirchen - podkreśla Wiatrowski

AWACS-y nie latają nad Libią. Jeśli mówimy o czymkolwiek, jeżeli chodzi o AWACS-y to mówimy o operacji Unified Protector. Jest to operacja, która ma precyzyjnie za zadanie, dbanie o to, żeby embargo związane z dostawami broni do Libii było respektowane. Jeśli Polacy będą funkcjonować w tych załogach, w różnych załogach, to będą brali udział w operacji Unified Protector. I mają na to zgodę polskiego przedstawiciela narodowego - tłumaczy pułkownik Wiatrowski.