Justyna Kowalczyk wicemistrzynią świata. Polka wywalczyła srebrny medal w biegu łączonym na 15 kilometrów w norweskim Oslo. Mistrzyni olimpijska przegrała jedynie z Marit Bjoergen, dla której jest to drugi złoty krążek na tych mistrzostwach. Na najniższym stopniu podium stanęła 23-letnia Therese Johaug. Dla mistrzyni olimpijskiej to czwarty medal na imprezie tej rangi.

"Na mistrzostwach świata są tylko ciężkie biegi"

Bardzo chciałam zdobyć medal. Miałam różne opcje, ale podczas biegu stwierdziłam, że pracuję wyłącznie dla siebie. Obiecałam sobie, że klasykiem pobiegnę na maksimum. Chciałam zostawić za plecami Włoszki i Szwedki. Norweska taktyka nie pozwoliła mi walczyć o złoto. Na zjeździe Johaug puściła Bjoergen, a ja nie mogłam jej minąć. Gdyby biegły dwie Polki, to pewnie zrobiłybyśmy tak samo - skwitowała wicemistrzyni świata na antenie TVP.

W Norwegii przed startem nikt nie ukrywał, że zdecydowaną faworytką do złotego medalu jest Marit Bjoergen.

Od samego początku Polka i Norweżka ostro ruszyły do przodu, biegnąc ramię w ramię. Na pierwszym pomiarze czasu (2,5 km) nasza utytułowana rodaczka zajmowała trzecie miejsce (+1,0), podążając za Bjoergen (6.38,0) i Saarinen (+0,7). Kilka minut później biegaczka z Kasiny Wielkiej biegła już na czele stawki. Na ciężkim podbiegu Kowalczyk, Bjoergen, Kalla i Johaug mocno szarpnęły, zostawiając grupę pościgową za plecami.

Tuż przed piątym kilometrem podopieczna Aleksandra Wierietielnego i reprezentantki gospodarzy zgubiły Charlotte Kallę. Mistrzyni olimpijska z Vancouver na 10 km techniką dowolną nie wytrzymała narzuconego tempa. Przez moment Norweżki nieco odjechały trzykrotnej zdobywczyni Kryształowej Kuli w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata, ale Kowalczyk zniwelowała straty podczas zmiany nart na stadionie (7,5 km).

Po zmianie stylu sytuacja nie uległa zmianie. Bjoergen biegła minimalnie z przodu, ale Kowalczyk nie pozwalała oddalić się norweskiej faworytce. Na kolejnym pomiarze czasu (8,5 km) czołowa trójka miała już ponad 30 sekund nad rywalkami. Dwa kilometry przed metą na ostateczny atak zdecydowała się faworytka gospodarzy, a Polka miała drobne problemy na zjeździe.

Nasza zawodniczka próbowała jeszcze gonić Norweżkę, ale niesiona dopingiem kibiców Bjoergen nie zamierzała rezygnować i na stadion wbiegła kilka metrów przed Kowalczyk, co pozwolił jej zapewnić sobie drugi złoty medal mistrzostw świata w Oslo. Czwarta Kalla straciła aż 53 sekund do zwyciężczyni, jako piąta finiszowała Włoszka Longa.

W 2009 roku w czeskim Libercu Justyna Kowalczyk zdobyła złoty medal na tym dystansie. W środę Justyna Kowalczyk zajęła piąte miejsce w sprincie techniką dowolną. Złoty medal wywalczyła Marit Bjoergen.

Wyniki biegu łączonego na 15 kilometrów:

1. Marit Bjoergen (Norwegia) 38.08,6

2. Justyna Kowalczyk (Polska) +7,5

3. Therese Johaug (Norwegia) +8,8