Przedstawiciele sektora bankowego będą dziś kontynuować rozmowy z rządem w Atenach na temat częściowego oddłużenia Grecji. Jak poinformował grecki minister finansów Ewangelos Wenizelos, wczorajsze negocjacje w tej sprawie zakończyły się bez porozumienia.

Media podkreślają, że w rozmowach nastąpił jednak duży postęp. Negocjacje dotyczą ustalenia warunków, na jakich banki mają zmniejszyć kwotę swych opiewających na 350 mld euro wierzytelności wobec Grecji o 100 mld euro. UE i MFW ostrzegły, że bez porozumienia o dobrowolnym udziale sektora prywatnego w redukcji greckiego długu, długu tego nie da się ustabilizować i obie instytucje nie udzielą dalszej pomocy.

W ramach drugiego pakietu - oprócz redukcji długu o straty pożyczkodawców - Grecja ma otrzymać 130 mld euro od eurolandu i MFW. 30 mld to gwarancje dla inwestorów, zachęcające ich do wymiany obligacji greckich na papiery o połowę niższej wartości. W zamian kraj zobowiązał się do przyjęcia daleko idących oszczędności.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego są od wtorku w Atenach. Kontrolują realizację warunków otrzymania przez Grecję nowego pakietu pomocowego. Jest on niezbędny dla sfinansowania wykupu greckich obligacji wartości ok. 14,4 mld euro, których wymagalność wypada 20 marca.