Anders Högström trafił do celi przejściowej krakowskiego aresztu przy ul. Montelupich - informuje reporter RMF FM Marek Balawajder. Szwed, podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu z muzeum Auschwitz-Birkenau, został przetransportowany policyjnym śmigłowcem z Warszawy do Krakowa.

Helikopter wylądował na terenie Muzeum Historii Lotnictwa. Eskortowali go policjanci z wydziału konwojowego Komendy Stołecznej Policji. Wcześniej Szweda przetransportowano ze Sztokholmu do Warszawy wojskowym samolotem Bryza, który wylądował na lotnisku Okęcie.

Nowak: Wszystko odbyło się bardzo spokojnie

Inspektor Dariusz Nowak z małopolskiej policji zapewnił w rozmowie z naszym reporterem, że w czasie lotu - zarówno ze Szwecji do Polski, jak i później z Warszawy do Krakowa - Anders Högström zachowywał się bardzo spokojnie.

W celi przejściowej krakowskiego aresztu Szwed pozostanie co najmniej do soboty. Jego przesłuchanie rozpocznie się w poniedziałek rano.

Po przesłuchaniu Högström zostanie - według naszych informacji - prawdopodobnie tymczasowo aresztowany na dwa lub trzy miesiące.