Jeśli przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un "nagle zniknie", to CIA będzie milczeć - powiedział szef agencji Mike Pompeo.

Kim Dzong Un /Newscom /PAP/EPA

Pompeo podkreślił, że CIA nie będzie komentowało, jeśli cokolwiek stanie się przywódcy reżimu północnokoreańskiego. Jeśli Kim Dzong Un zniknie, to biorąc pod uwagę historię CIA, nie będę po prostu o tym mówił - powiedział na forum Fundacji Obrony Demokracji. 

Ktoś może pomyśleć, że to przypadek. "Wiecie, był wypadek". To nie jest owocne - dodał.

W przeszłości CIA było zaangażowana w obalenie rządów m.in. w Iranie, Kongo i Chile. Według południowokoreańskich mediów, agencja planowała także zamach na Kim Dzong Una. 

Pompeo zaznaczył także, że to kwestia kilku miesięcy, kiedy Korea Północna udoskonali swoją technologię nuklearną. Dodał, że Donald Trump jest przygotowany na to, by wykorzystać siły zbrojne przeciwko KRLD. 

(az)