Co najmniej sześć nowych obozowisk imigrantów powstaje w rejonie Calais we Francji. Taki alarm podnoszą organizacje charytatywne, według których niedawne zlikwidowanie tam wielkiego obozowiska zwanego "Nową Dżunglą" niewiele zmieniło.

W październiku z obozowiska w Calais ewakuowano ok. 7 tysięcy imigrantów /THIBAULT VANDERMERSCH /PAP/EPA

Według organizacji charytatywnych, na razie w rejonie Calais powstają niewielkie, dzikie obozowiska. Będą one jednak prawdopodobnie się rozrastać i mnożyć, bo ciągle przybywają tam nowi afrykańscy i bliskowschodni imigranci, którzy chcą próbować przedostać się przez Kanał La Manche do Wielkiej Brytanii.

Jedni przyjeżdżają z krajów południowej Europy, do których dostali się przez Morze Śródziemne - inni powracają natomiast z różnych regionów Francji, gdzie zostali rozwiezieni po zlikwidowaniu w Calais "Nowej Dżungli" ponad dwa miesiące temu. 

Miejsce, gdzie istniała ta ostatnia, strzeżone jest natomiast przez policjantów. Czuwają oni, by nie pojawiły się tam znowu namioty i szałasy.

(j.)