Szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel oświadczył w Rzymie, że Włochy, Francja i Grecja potrzebują więcej pomocy od UE w zmaganiach z bezrobociem oraz z kryzysem migracyjnym. Gabriel rozmawiał o tym z szefem MSZ Włoch Angelino Alfano.

Szef MSZ Włoch Angelino Alfano i szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel /MAURIZIO BRAMBATTI /PAP/EPA

Nie może być mowy o europejskiej polityce ze szkodą dla innego kraju. Włochy, Francja i Grecja potrzebują więcej pomocy w dziedzinie walki z bezrobociem i w związku z migracją - powiedział szef MSZ Niemiec na konferencji prasowej z ministrem Alfano.

Mówiąc o identyfikacji migrantów, podkreślił, że nie można obarczyć odpowiedzialnością tylko dwóch krajów. Nie jest możliwe to, aby były tylko włoskie i greckie hot spot - mówił. Dodał także, że nie jest możliwe, aby "jakiś kraj wycofywał się i obarczał inne ciężarem" fali migracyjnej.

Szef dyplomacji Włoch Angelino Alfano stwierdził, że jego kraj doświadczył “kryzysu gospodarczego tak długiego, jak dwie wojny światowe". Podkreślił, że Włochy wychodzą z niego, ale potrzebują więcej czasu, by reformy przyniosły rezultaty.

Alfano złożył kondolencje narodowi niemieckiemu z powodu śmierci zakładnika Juergena Kantnera, ściętego przez islamistów na Filipinach.

Potwierdzamy nasze zaangażowanie w walce z międzynarodowym terroryzmem u boku naszych niemieckich przyjaciół, których uważamy za braterski naród - zapewnił włoski minister.

(az)