Grecka straż przybrzeżna uratowała 242 migrantów na Morzu Egejskim. Drewniana łódź, którą płynęli, przewróciła się w pobliżu wyspy Lesbos. Potwierdzono śmierć co najmniej trzech osób.

Od początku roku do Grecji drogą morską przedostało się około 560 tysięcy ludzi /MAJA HITIJ /PAP/EPA

Z morza wyciągnięto ciała mężczyzny i dwóch małych chłopców.

Nie wiadomo, ile osób znajdowało się na łodzi. Grecka straż przybrzeżna nadal przeszukuje rejon katastrofy.

W środę zatonęły na Morzu Egejskim cztery łodzie z migrantami, którzy próbowali dostać się na greckie wyspy. Zginęło w sumie siedem osób, w tym pięcioro dzieci.

Jak pisze francuska agencja AFP, od początku roku do Grecji drogą morską przedostało się około 560 tysięcy ludzi, uciekających przed wojnami i biedą, głównie z Syrii, Iraku i Afganistanu.

Wielu migrantów i uchodźców decyduje się na podróż z Turcji przez morze i ginie podczas krótkiej przeprawy, ponieważ nienadające się do żeglugi i przeładowane łodzie często toną.