Francuski rząd wprowadza dziś zaostrzony plan zapobiegania epidemii eboli. Statki, na których pokładzie zasygnalizowane zostaną osoby z objawami przypominającymi ebolę, nie będą wpuszczane do francuskich portów.

Na ebolę zmarło już blisko 5 tys. osób

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podała, że liczba ofiar śmiertelnych obecnej epidemii eboli wzrosła do 4922. Szacuje się, że zarażonych jest już ponad 10 tys. osób, głównie w państwach Afryki Zachodniej - Gwinei, Liberii i Sierra Leone. czytaj więcej

Minister zdrowia Marisol Touraine podkreśla, że chorzy przybywający na pokładach statków będą mimo wszystko leczeni we Francji. Chodzi tylko o to, by ograniczyć ich kontakt z osobami, które nie noszą kombinezonów ochronnych. Na pokład statku wysyłane będą odpowiednio wyposażone ekipy pogotowia ratunkowego.

Do tego - na wzór procedury wprowadzonej już wcześniej na paryskim lotnisku im. Charlesa de Gaulle’a - również we francuskich portach temperatura będzie mierzona członkom załóg i pasażerom wszystkich statków, które przybywają z krajów afrykańskich dotkniętych epidemią eboli, i których rejsy trwały co najmniej trzy tygodnie. W razie potrzeby chorzy zostaną umieszczeni w izolatkach, a następnie przetransportowani do szpitali.