Na Podhale dotarła odwilż. W środę, termometry w Zakopanem, mogą pokazać niemal 10 stopni C. powyżej zera. Na Kasprowym Wierchu wiatr w porywach osiągał prędkość stu kilometrów na godzinę. W Tatrach wieje halny a warunki na szlakach turystycznych są coraz trudniejsze.

Odwilż w Zakopanem /Maciej Pałahicki /RMF FM

W niższych partiach Tatr śnieg na szlakach jest mokry i jak tłumaczą specjaliści "przepadający". Oznacza to, że turyści mogą zapadać się nawet po kolana.

Wyżej szlaki są miejscami oblodzone. Silny, ciepły wiatr utworzył na powierzchni śniegu lodową skorupę.

ZOBACZ WIDOKI Z KAMER

Nagłe ocieplenie na Podhalu spowodowało też zwiększenie ryzyka schodzenia lawin - mówi ratownik TOPR Andrzej Mikler. Należy się spodziewać samoczynnego schodzenia lawin. Najlepiej poczekać, aż temperatura spadnie powyżej zera i to wszystko się ustabilizuje - dodaje.

Najbardziej zagrożone zejściem lawin są różnego rodzaju kociołki, gdzie wiatr nagromadził spore ilości śniegu i teraz topiąc się, zwiększają swój ciężar. Takie miejsca można napotkać np. w drodze na Rysy.