12 lat badań i ponad 21 tys. przebadanych osób pozwoliło naukowcom stwierdzić, że codzienne jedzenie czekolady zmniejsza ryzyko chorób serca aż o 25 proc. Takie działanie ma mieć zarówno czekolada gorzka, jak i mleczna.

Naukowcy z Uniwersytetu w Granadzie udowodnili wreszcie to, co od dawna chcieliśmy, by ktoś udowodnił. Przekonują, że jedzenie czekolady nie tuczy. Nie koniec na tym - ich badania pokazują wręcz, że czekolada odchudza. Piszą o tym w najnowszym numerze czasopisma "Nutrition". Brzmi to... czytaj więcej

Z badań naukowców - które zostały opublikowane na łamach medycznego pisma „Heart” - wynika, że te osoby, które regularnie jedzą stosunkowo niewielkie ilości czekolady, mają mniejsze ryzyko zawału.

Co więcej, eksperci twierdzą ponadto, że u tych badanych, którzy jedli do 100 g czekolady dziennie, aż o 11 proc. zmniejszyły się szanse na atak serca i inne choroby układu krążenia.

To dość przełomowe badania, ponieważ najczęściej u osób, które są w grupie ryzyka związanego ze schorzeniami kardiologicznymi zaleca się unikanie cukrów i tłuszczy. Wszystko wskazuje jednak na to, że coś co dotychczas było uznawane za „zakazaną przyjemność” jest w rzeczywistości dobre dla naszego zdrowia.

Naukowcy podejrzewają, że pozytywny wpływ jedzenia czekolady jest związany z flawonoidami – antyoksydantami, które mają działanie  przeciwzapalne. Co ważne, takie samo pozytywne działanie ma mieć również częściej wybierana czekolada mleczna.

(abs)