Na jednym z najnowocześniejszych w Polsce fantomów: z symulatorem porodu szkolili się dziś uczestnicy Ogólnopolskiego Kongresu Ratowników Medycznych.

Symulator porodu /Dominika Panek /RMF FM

Urządzenie ma wbudowany mechanizm tłoczący, który powoduje zwroty główki i barków dziecka w brzuchu matki, pozwala monitorować oznaki życia ciężarnej pacjentki, podawać leki i stosować tlenoterapię.

Komputer steruje całym mechanizmem, jest tam symulator mowy, można wygenerować odpowiednie komendy, takie jak: boli mnie, źle się czuję, wody mi odeszły. Używając takich dość zaawansowanych manekinów jesteśmy w stanie pracować i szkolić się w warunkach dużo bardziej realnych niż jak dotychczas, odbierając poród na drewnianych nogach z dziurą w środku - mówi Maciej Szwałko, ratownik medyczny i położny z Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.