Reklama

  • Nieszczerego internetowego randkowicza zdradza jego opis

    Wtorek, 14 lutego (11:59)

    Specjalistom od komunikacji udało się rozszyfrować nieszczerych użytkowników serwisów randkowych. Dokonali tego na podstawie analizy lingwistycznej opisów zamieszczanych na ich profilach - czytamy w "Journal of Communication".

    Zdjęcie

       
    /Yasuyoshi Chiba /AFP
    Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

    Co Twoim zdanie jest ważniejsze – miłość czy seks?

    • 34%
    • 9%
    • 48%
    • 9%
    głosów: 532

    Catalina Toma z Uniwersytetu Wisconsin-Madison i Jeffrey Hancock z Uniwersytetu Cornell porównali rzeczywisty wzrost, wagę i wiek 78 osób poszukujących partnera w internecie z informacjami zamieszczonymi na ich profilach w czterech serwisach randkowych.

    Z analizy wynika, że internetowego kłamcę można rozpoznać po unikaniu zaimka osobowego "ja" (badanie przeprowadzono w serwisach anglojęzycznych - przyp. red.). Im mniej "ja" pojawia się w opisie, tym większą możemy mieć pewność, że opis nie do końca odpowiada rzeczywistości.

    Reklama

    Jest to sposób oddzielenia siebie od swoich nieprawdziwych twierdzeń - mówi Toma. Kłamcy nie chcą ujawnić zbyt wiele. Doświadczają dużego obciążenia kognitywnego i muszą myśleć o wielu rzeczach. Im mniej piszą, tym mniej nieprawdziwych informacji muszą później pamiętać i potwierdzać - tłumaczy Toma.

    Ponadto nieszczerzy użytkownicy częściej stosowali przeczenie, zamiast "szczęśliwy" pisząc na przykład "nie smutny" lub "nie nudny" zamiast "ekscytujący". W ich opisach pojawiało się także mniej informacji na temat wyglądu, a więcej na temat pracy i osiągnięć zawodowych.

    Kierując się tymi przesłankami badaczom udało się poprawnie wskazać internetowych kłamców w 65 proc. przypadków. W przypadku 80 proc. analizowanych użytkowników informacje w większym lub mniejszym stopniu odbiegały od stanu rzeczywistego. Najczęściej kłamano na temat wagi (kobiety odejmowały sobie średnio około 4 kilogramów, podczas gdy mężczyźni tylko około kilograma). Połowa badanych podawała nieprawdziwe informacje na temat swojego wzrostu, a niemal 20 proc. zmieniało wiek.

    Toma i Hancock poprosili następnie grupę ochotników, by ocenili wiarygodność każdej z 78 osób jedynie na podstawie opisu zamieszczonego na jej profilu. Tak jak przypuszczano, przeciętni użytkownicy internetu najczęściej nie byli w stanie prawidłowo wskazać osób udzielających fałszywych informacji.

    Niezwykle romantyczny (wirtualny) spacer po zimowej Gdyni

    liczba zdjęć: 11

    Zobacz najromantyczniejsze miejsca w Polsce

    liczba zdjęć: 45

    Walentynki na Moście Zakochanych w Paryżu. Czy może być romantyczniej?

    liczba zdjęć: 17

    Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

Reklama

Wasze komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!