​Siedmiu na dziesięciu gimnazjalistów ma za sobą inicjację seksualną. Takie alarmujące dane przynosi raport Centrum Profilaktyki Społecznej. Według niego co ósma gimnazjalistka prowadzi regularne życie seksualne. Średni wiek inicjacji w Polsce to już niespełna 16 lat. Najwcześniej życie seksualne zaczyna młodzież z dużych miast. "Niedawno konsultowaliśmy 13-letnią ciężarną, w dwudziestym tygodniu ciąży. Co roku przybywa tych dziewcząt młodych zaczynających inicjację seksualną" - mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM seksuolog, profesor Violetta Skrzypulec.

Zdj. ilustracyjne /McPHOTO /PAP/EPA

Obniżający się wiek inicjacji seksualnej to trend dotyczący nie tylko Polski. Pediatrzy dostali zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia, żeby zaczęli o antykoncepcji mówić jak najwcześniej. Przerzucamy to z ginekologów na pediatrów! - komentuje prof. Skrzypulec.

Najwcześniej życie seksualne zaczynają Afroamerykanie. Seksuolodzy przewidują, że w najbliższych latach wiek inicjacji seksualnej młodych Polaków jeszcze bardziej się obniży.

Wiek inicjacji seksualnej obniża się na całym świecie. Obserwujemy zjawiska takie jak transkulturowość, obserwujemy małżeństwa transkulturowe. Przychodzą do mnie pacjentki, których mężami są Grecy lub Syryjczycy, właśnie one wcześnie zaczynają życie seksualne, bo ich partnerzy pochodzą z krajów, gdzie życie seksualne zaczyna się wcześnie - dodaje seksuolog. 

Obniżający się wiek rozpoczęcia życia seksualnego to zdaniem lekarzy efekt wpływu internetu na życie młodych ludzi. Wszystko przyspiesza się, w tym wiek inicjacji seksualnej. U nas jest paradoks: z jednej strony, młodzież czyta o seksie w internecie, o ryzykownych zachowaniach seksualnych. Z drugiej strony mamy kompletny brak edukacji seksualnej. Chorób przenoszonych drogą płciową jest sporo, wirus HPV zostawia ślad na całe życie. Dzieci powinny o tym pamiętać - mówi prof. Skrzypulec. 28 procent Polek rozpoczyna życie seksualne bez zabezpieczenia antykoncepcyjnego - dodaje. 

Życie seksualne nie zaczyna się teraz jak kiedyś po kilkunastu miesiącach spacerów i trzymania się za rękę. Teraz zaczyna się wejściem do internetu i poszukiwaniami przygody - dodaje seksuolog. Jak przekonuje, wpływ na to zjawisko ma też rosnąca otyłość wśród młodych ludzi, zwłaszcza wśród 13- i 14-latków. Dzieci zaczynają życie seksualne, bo czują się nieakceptowane przez grupę. Chcą pokazać, że mają kilka kilogramów więcej, ale nadrobią swoje deficyty właśnie aktywnością seksualną, nawet w tak młodym wieku - dodaje prof. Skrzypulec.  

(az)