"Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego wejdzie do kin zgodnie z planem, 7 października - zapowiedział producent filmu Dariusz Pietrykowski. "Wszystkie przeszkody nie zostały jeszcze pokonane, przed nami jeszcze sporo pracy" - poinformował.

Plan zdjęciowy "Wołynia" /PAP/Wojciech Pacewicz /PAP

Realizację zdjęć filmowych do dokrętek zakończyliśmy w dniu 31 maja. Tego dnia w Skierniewicach padł ostatni klaps na planie filmu "Wołyń’. Jesteśmy w trakcie prac związanych z okresem montażu i udźwiękowienia - tłumaczył w rozmowie z PAP producent. Jak dodał, budżet filmu to kwota ok. 19 mln zł.

Pietrykowski pytany, czy twórcom udało się zgromadzić wszystkie środki, gdyż pojawiały się informacje, że film może nie zostać ukończony z powodu braku pieniędzy, odparł: Dalej prowadzimy rozmowy z koproducentami, np. z TVP nt. zwiększenia jej dotychczasowego wkładu koprodukcyjnego, który mamy zagwarantowany w umowie koprodukcyjnej zawartej z TVP jeszcze w 2014 r.. Dodał, że pozostałe środki niezbędne na produkcję filmu są zabezpieczone w ramach możliwości, które posiada firma FILM IT, producent filmu.


Wojciech Smarzowski wyreżyserował film "Wołyń" na podstawie własnego scenariusza, który napisał, wykorzystując wątki ze zbioru opowiadań "Nienawiść" autorstwa Stanisława Srokowskiego.

Główną bohaterką "Wołynia" jest Zosia Głowacka, grana przez Michalinę Łabacz. Akcja filmu rozgrywa się w okresie od wiosny 1939 r. do lata 1945 r. w wiosce zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów, położonej w południowo-zachodniej części tej krainy. Oczami Zosi widz obserwuje toczące się wypadki, zapoczątkowane wybuchem II wojny. Gdy poznajemy Zosię, jest ona zakochana w ukraińskim chłopcu z tej samej wsi. Dziewczyna dowiaduje się jednak, że ojciec postanowił wydać ją za mąż za najbogatszego we wsi gospodarza, Polaka Macieja Skibę, starszego wdowca z dwójką dzieci.

Życie wsi zostaje odmienione najpierw przez okupację sowiecką, potem przez niemiecki atak na ZSRR. Trwają brutalne mordy na Żydach. Ukraińskie aspiracje do stworzenia niepodległego państwa wciąż rosną. Wzrasta napięcie między polskimi i ukraińskimi sąsiadami. Oddziały UPA atakują polskie osady, a niekiedy Polacy z równą bezwzględnością biorą odwet na Ukraińcach. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić swoje dzieci.

Zdjęcia do "Wołynia" rozpoczęły się 19 września 2014 r. Realizowano je m.in. w Lublinie, w Puszczy Kampinoskiej, w Kolbuszowej, Kazimierzu Dolnym, okolicach Rawy Mazowieckiej i w Skierniewicach. Na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie zbudowano ustawiono obiekt zdjęciowy - filmową wieś, w której mieszkają bohaterowie.

W obsadzie "Wołynia", oprócz Michaliny Łabacz, są m.in. Arkadiusz Jakubik i Jacek Braciak.

(mn)