Do połowy października w Stedelijk Museum, jednej z najważniejszych placówek kulturalnych w Amsterdamie, oglądać można wystawę prac Edwarda Krasińskiego. Znakiem rozpoznawczym zmarłego w 2004 roku artysty stała się niebieska taśma klejąca, którą Krasiński umieszczał na swoich pracach na wysokości 1,3 metra.

Na wystawie w Amsterdamie można zobaczyć ponad 50. dzieł jednego z najwybitniejszych awangardowych artystów Europy Wschodniej. Są tam min obiekty podwieszone, rzeźby z kabli i instalacje przestrzenne, które Edward Krasiński łączył z fotografiami i rzeźbami.

Posłuchaj rozmowy Katarzyny Sobiechowskiej-Szuchty z Ewą Borysiewicz z Instytutu Adama Mickiewicza

Krasiński jest stosunkowo nieznany, ponieważ dawniej w zasadzie nie wiedzieliśmy, co się dzieje w krajach komunistycznych za żelazną kurtyną. W tamtych czasach ciężko było w ogóle mieć świadomość, że w Polsce również powstaje sztuka nowoczesna - mówi Leontine Coelewij, która jest kuratorką amsterdamskiej wystawy.

W 1968 roku artysta zaczął stosować w swoich pracach niebieską taśmę klejącą. Ten prosty, gotowy do użycia materiał, przy pomocy którego łączył ze sobą przestrzenie i przedmioty, stał się jego znakiem rozpoznawczym.

Edward Krasiński urodził się 3 marca 1925 roku w Łucku na Wołyniu. Zmarł 6 kwietnia 2004 roku w Warszawie. W latach 40. studiował na ASP w Krakowie, a w czasie okupacji nawiązał kontakt z Tadeuszem Kantorem, Jerzym Nowosielskim czy Tadeuszem Brzozowskim. W 1954 roku przeprowadził się do Warszawy. W stolicy poznał grupę artystów i krytyków inspirujących się awangardą, wspólnie z którymi założył istniejącą do dziś Galerię Foksal.

Artysta wystawiał w Polsce i za granicą, m.in. w Nowym Jorku, Paryżu czy Tokio. W 2016 roku Tate Liverpool pokazywała monograficzną wystawę Kasińskiego, pierwszą tak dużą w Wielkiej Brytanii Wystawa w Stedelijk Museum w Amsterdamie będzie czynna do 15 października 2017 roku.

(j.)