84 prace największego malarza angielskiego romantyzmu Williama Turnera można od dziś oglądać w Muzeum Narodowym w Krakowie. To pierwsza w Polsce prezentacja twórczości tego artysty, uznawanego za prekursora impresjonizmu i symbolizmu.

Z kuratorką wystawy i pierwszymi widzami rozmawiał Mateusz Półchłopek

Prace pochodzą z londyńskiej Galerii Tate oraz kilku kolekcji angielskich i amerykańskich. W Krakowie obejrzeć można 11 obrazów olejnych Turnera oraz akwarele i akwarele z gwaszem. To jedyna okazja, by zobaczyć tak duży zestaw akwarel Turnera, których nie ma w stałej ekspozycji Tate Gallery - zaznacza Magdalena Czubińska, kurator wystawy.

Wystawa została podzielona na działy odpowiadające starożytnej idei czterech elementów, z których zbudowany jest wszechświat: ziemi, wody, powietrza i ognia. Dodatkowa piąta sekcja zatytułowana została "Fuzja" i składają się na nią takie kompozycje Turnera, na których żywioły są przemieszane i stopione ze sobą.

Turner jest jednym z czterech najwybitniejszych malarzy czasu romantyzmu w Europie. O ile artyści francuscy Theodore Gericault i Eugene Delacroix zajęci byli sprawami społeczno-politycznymi, to romantyzm Turnera nie był usytuowany w polu socjologicznym, ale raczej w odczuwaniu wspólnoty z naturą - twierdzi Czubińska. Jak podkreśliła, to właśnie z twórczością Turnera rozpoczyna się w malarstwie myślenie o rozszczepieniu światła, a wiele jego prac zbliża się do sztuki abstrakcyjnej. Turner wydaje się być ojcem wszystkich nowoczesnych form malarskich - dodaje.

Wystawę przygotowało Bucerius Kunst Forum w Hamburgu, gdzie prace Turnera były już pokazywane na wystawie, której motywem przewodnim były chmury. Niełatwo było przekonać kierownictwo Tate Gallery do wypożyczenia tych prac, musieliśmy spełnić szereg warunków- wyjawia Ortrud Westheider, dyrektor Bucerius Kunst Forum. Dodaje, że aranżacja w Krakowie jest wspaniała, a podział prac bardzo czytelny. Turner to jeden z malarzy, który przygotował podwaliny impresjonizmu, dokonał rewolucji w malarstwie pejzażowym. Jego pejzaż zależy od pogody i światła. W czasie, kiedy on tworzył, w Polsce najważniejsze było malarstwo historyczne, więc myślę, że zobaczenie prac mistrza romantycznego pejzażu będzie dla polskiej publiczności ciekawym doświadczeniem - uważa Westheider.

Wiliam Turner (1775-1851) urodził się i mieszkał w Londynie. Był członkiem Królewskiej Akademii Sztuki. Pozostawił po sobie blisko trzydzieści tysięcy prac, z czego prawie dwadzieścia tysięcy zapisał w testamencie narodowi. Malował obrazy akwarelą, rzadziej farbami olejnymi. Rysował szkice ołówkiem lub malował akwarelą i gwaszem. Większość jego prac to szkice krajobrazu.

Wystawa "Turner. Malarz żywiołów", która potrwa do 8 stycznia, jest jednym z wydarzeń polskiego przewodnictwa w Radzie UE.