Jeszcze przez 6 dni na krakowskim Kopcu Kościuszki można oglądać pracę magisterską studenta krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Tomasza Florka. Obrona pracy odbyła się właśnie na Kopcu. Florek poświęcił ją dawnym i współczesnym mitom oraz wzorcom bohaterów.

Praca magisterska, która stoi na Kopcu Kościuszki w Krakowie /Szymon Beźnic /RMF FM

W ramach pracy dyplomowej powstały część pisemna, zatytułowana "Mity dawniej i dziś" oraz rzeźba inspirowana posągiem Światowida ze Zbrucza.

Na placu przed wejściem do fortu na Kopcu Kościuszki stanęły dwa wykonane z akrylu imitującego piaskowiec bliźniacze filary, które zestawione ze sobą tworzą bramę. Na szczycie jednego z nich Tomasz Florek umieścił zwrócone w cztery strony świata twarze: Apolla - boga piękna, światła, życia; Heraklesa, będącego symbolem siły i bohaterstwa; Peruna, boga nieba, słońca, ognia, kowalstwa oraz Wesela - boga magii, przysiąg, sztuki, rzemiosła, kupców, bogactwa.

Na drugim filarze umieścił postaci popkultury z gier oraz komiksów - mitologizowane przez współczesnych odbiorców Thora, Wiedźmina, Iron Mena oraz Songo z Dragon Balla. Niektórzy z nich inspirowali mnie w dzieciństwie. Męstwo, waleczność to cechy, który trzeba promować - mówił Florek. Na obronę włożył specjalnie przygotowany strój inspirowany ubiorami Słowian.

Jak podkreślił inspirację stanowiły dla niego mity greckie, słowiańskie i współczesne, także mity i legendy lokale oraz twórczość Stanisława Szukalskiego. Nie ukrywam, że jest to artysta kontrowersyjny, który miał bardzo skrajne ideologie i nie zgadzam się z niektórymi jego poglądami. Wolałbym utożsamiać się z jego ideą wolności artystycznej przekazywanej w grupie Szczep Rogate Serce - powiedział podczas obrony Florek.

Prof. ASP Karol Badyna, promotor pracy, podkreślił, że jest ona szczególna pod wieloma względami. Nasza Akademia będzie niebawem obchodzić 200-lecie swojego istnienia i studenci interesują się historią uczelni, szukając ciekawych absolwentów. Tomasza Florka zainspirował dorobek Stanisław Szukalskiego i postanowił pójść jego drogą - mówił.

Ciekawe jest w tej pracy, że postacie mitologiczne zostały zderzone z tym, co wytworzyła nasza popkultura. I jak okazuje się one też bardzo silnie wpływają na młodych ludzi, kształtują nas i wpływają na nasze postrzeganie świata i pamięć wizualną nie mniej niż prasłowiańskie bóstwa - mówił Badyna.

Mam już pomysł na kolejne prace. Chciałbym, żeby powstał cały cykl odnoszący się do polskich, mitycznych bohaterów, w tym także do postaci kobiet- mówił Florek.

Jego pracę będzie można oglądać na Kopcu Kościuszki przez najbliższy tydzień.

(mpw)