Szwecja, Holandia i Wielka Brytania mają najbezpieczniejsze drogi w Europie. Opublikowany w Brukseli raport chwali też Estonię, Litwę i Słowenię - za poprawę stanu nawierzchni i mniejszą liczbę ofiar śmiertelnych. A Polska? Lepiej nie mówić…

Podczas pięciu dni długiego weekendu w kraju doszło do ponad 600 wypadków drogowych, w których zginęło 65 osób, a 801 zostało rannych. Od środy policjanci zatrzymali rekordową liczę pijanych kierowców - 2683. czytaj więcej

W raporcie napisano, że w Polsce nie dokonano żadnego znaczącego postępu przez ostatnie osiem lat. W 2008 roku zmniejszyliśmy liczbę wypadków śmiertelnych tylko o 2 procent w porównaniu z 2001. W tym samym czasie Łotwa zmniejszyła liczbę zabitych na drogach aż o 43 procent!

Średni wynik dla wszystkich nowych krajów Unii to 10 procent. Oznacza to, że Polsce w zeszłym roku, w wypadkach zginęło tylko 97 osób mniej niż siedem lat wcześniej. Co roku na naszych drogach gnie średnio 5500 osób. To jeden z najgorszych wyników. Jedynie w Bułgarii i Rumunii liczba wypadków zamiast się zmniejszać, to wzrasta.