​23 proc. Rosjan ocenia, że obecne czasy to okres, kiedy w Rosji żyje się najlepiej, nieco mniej (29 proc.) uważa, że najlepszą epoką były rządu Leonida Breżniewa (lata 1964-1982) - cytuje dziennik "Wiedomosti" wyniki sondażu niezależnego Centrum Lewady.

Władimir Putin /ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL /PAP/EPA

Gazeta podkreśla we wtorkowym wydaniu, że jedna trzecia Rosjan uznaje, iż "żyje w najlepszym okresie dla kraju" i że w sondażu Centrum Lewady "Putin wyprzedził Breżniewa". Jak zauważają "Wiedomosti", w ciągu ostatnich pięciu lat zmniejszyła się liczba Rosjan, którzy sądzą, że upadek caratu w 1917 roku przyniósł Rosji utratę jej potęgi. W 2012 roku uważało tak 25 proc., obecnie - 21 procent.

Jak powiedział dziennikowi wiceszef Centrum Lewady Aleksiej Makarkin, opinie Rosjan dotyczące czasów carskich wracają do wskaźników sprzed 20 lat. Wówczas, za prezydentury Dmitrija Miedwiediewa (lata 2008-2012), "retoryka radziecka zeszła na dalszy plan, a okres historii do lutego 1917 roku zaczęto nieco idealizować. Teraz zaś opinia społeczna wraca do stanu ze schyłku 1997 roku" - mówi socjolog.

Jego zdaniem dzisiejsza retoryka najbardziej jest zbliżona do tej, jaką głosiły władze radzieckie. Społeczeństwo akceptuje większość decyzji podejmowanych przez obecne władze i znaczna część respondentów uznaje, że dziś w Rosji żyje się najlepiej.

Na pytanie "kiedy w Rosji żyło się najlepiej?", 6 proc. respondentów wybrało odpowiedź: "przed rewolucją 1917 roku" i tyle samo: "za rządów Józefa Stalina". Niemal jedna czwarta (24 proc.) nie miało zdania na ten temat.

Okres rządów Breżniewa uważany był w czasach radzieckich za epokę stabilizacji i potęgi ZSRR na arenie międzynarodowej.

(az)