Zabójca Polki z New Jersey i jej 4-letniego synka jest już w rękach policji - informuje amerykański korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. Ta sprawa wstrząsnęła Polonią.

zdj. ilustracyjne /APA/BARBARA GINDL /PAP/EPA

Były partner Moniki P. i ojciec dziecka udusił oboje w domu w Jersey City, bo kobieta chciała go zostawić i wyjechać na Florydę.

26- letni Jose Santos-Alvarez został postrzelony w czasie policyjnej obławy. Gdy policjanci weszli do jednego z mieszkań, gdzie się ukrywał trzymał nóż w ręku i groził nim funkcjonariuszom.