Co najmniej dziesięć osób zabiło tornado, jakie przetoczyło się w sobotę nad stanem Missisipi na południu Stanów Zjednoczonych. Kilkadziesiąt osób jest rannych, a wiele jest uwięzionych w częściowo zawalonych budynkach.

Wśród ofiar tornada są dzieci. Relacja Pawła Żuchowskiego

Średnica tornada przekraczała kilometr, a prędkość wiatru w jego obrębie dochodziła do 240 km/h. Żywioł zrywał dachy i linie energetyczne, łamał drzewa, przewracał samochody. Największe zniszczenia trąba powietrzna wyrządziła w okolicach miasta Yazoo.

Tornada odnotowano również w innych południowych i środkowych stanach USA, m.in. Luizjanie, Arkansas, Alabamie, Georgii i Kentucky.