​Czterech członków polskiego zespołu metalowego Decapitated zostało zatrzymanych w kalifornijskim mieście Santa Ana. Mężczyźni są podejrzani o porwanie fanki po jednym ze swoich koncertów - informuje "The Spokesman-Review".

Zdj. ilustracyjne /Gonzales Photo/Peter Troest /PAP/EPA

Zespół był podczas trasy koncertowej w Stanach Zjednoczonych. Po występie w Santa Ana mężczyźni zostali zatrzymani przez policję. Jak informują media, są podejrzani o porwanie kobiety.

Fanka miała zostać uprowadzona 31 sierpnia, po koncercie zespołu Decapitated w Spokane. Sprawę zgłosiła na policję nad ranem 1 września.

Polacy w tym momencie czekają w więzieniu w hrabstwie Los Angeles, skąd mają zostać odesłani do Spokane.

Obrońca muzyków Steve Graham mówi, że cała sprawa ma "drugie dno". Mamy świadków, którzy potwierdzą, że kobieta sama przyszła odwiedzić muzyków, a następnie opuściła ich towarzystwo z własnej woli i nie było żadnych problemów - powiedział "The Spokesman-Review".

Na razie zespół oficjalnie nigdzie nie potwierdził, że doszło do zatrzymania. Na mediach społecznościowych znajdują się jedynie materiały z koncertów. 

(az)