Dopiero w przyszłym tygodniu Komisja Europejska przedstawi nową, poprawioną wersję filmiku o upadku żelaznej kurtyny - dowiedziała się brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. Poprawek spotu zażądał polski ambasador przy Unii Europejskiej. Jeszcze wczoraj szef MSZ Radosław Sikorski zapowiadał, że nową reklamówkę zobaczymy już dziś.

W siedzibie Komisji Europejskiej w Brukseli wybuchł pożar. Natychmiast po pojawieniu się ognia zarządzono ewakuację wszystkich pracowników unijnej instytucji, a pracuje tam blisko trzy tysiące osób. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Ogień pojawił się najprawdopodobniej w sali prasowej na... czytaj więcej

Opóźnienie wynikło z powodu pożaru, który wczoraj wybuchł w budynku Komisji Europejskiej, a tam znajduje się studnio montażowe. Nad klipem nie można więc pracować.

Z kolei w czwartek i piątek Komisja ma urlop, ponieważ w Belgi jest święto wniebowstąpienia. W dodatku jak wyjaśnił naszej korespondentce komisarz odpowiedzialny za ten klip, Komisja musi zakupić nowe zdjęcia do filmu, aby uzupełnić braki. Na razie można więc jedynie wyciąć kontrowersyjne fragmenty, a na nowy klip trzeba będzie poczekać do przyszłego tygodnia.

W filmie pojawiły się między innymi zdjęcia z lat 90., które miały ilustrować lata stanu wojennego w Polsce.