MSZ Ukrainy uznało w czwartek konsula Węgier w Berehowem w ukraińskim obwodzie zakarpackim za persona non grata. Resort poinformował, że wydawał on obywatelom Ukrainy węgierskie paszporty w tym regionie. Notę w tej sprawie wręczono ambasadorowi Węgier w Kijowie Ernoe Keskenyowi. Po południu Węgry wydaliły jednego z ukraińskich konsulów w odpowiedzi na działania Kijowa.

MSZ Ukrainy uznało w czwartek konsula Węgier w Berehowem w ukraińskim obwodzie zakarpackim za persona non grata. Resort poinformował, że wydawał on obywatelom Ukrainy węgierskie paszporty w tym regionie. Notę w tej sprawie wręczono ambasadorowi Węgier w Kijowie Ernoe Keskenyowi. Po południu Węgry wydaliły jednego z ukraińskich konsulów w odpowiedzi na działania Kijowa.
Kijów, zdjęcie ilustracyjne. / Karl Thomas /PAP/DPA

Uważamy obywateli Ukrainy pochodzenia węgierskiego za czynnik jednoczący w relacjach między dwoma państwami i apelujemy o to samo do naszych węgierskich partnerów - oświadczyła ukraińska dyplomacja.

MSZ wyjaśniło, że konsul z Berehowego naruszył konwencję wiedeńską o stosunkach konsularnych z 1963 roku i poinformowało ambasadora, że konsul ma opuścić terytorium Ukrainy w ciągu 72 godzin.

Liczymy, że strona węgierska będzie powstrzymywała się w przyszłości przed jakimikolwiek nieprzyjaznymi krokami w stosunku do Ukrainy, a jej urzędnicy będą powstrzymywali się przed łamaniem ukraińskiego prawa - ogłoszono w komunikacie.

Wcześniej szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin uprzedzał, że jeśli Budapeszt nie odwoła konsula, Kijów usunie go z tej placówki.

Konflikt związany z wydawaniem paszportów mniejszości węgierskiej w obwodzie zakarpackim na zachodzie Ukrainy wybuchł po publikacji w mediach filmu wideo, który to dokumentuje. Nagranie zostało wykonane w konsulacie węgierskim w mieście Berehowe. Jego pracownicy proszą na nim nowych posiadaczy paszportów, by ukrywali fakt uzyskania drugiego obywatelstwa przed władzami ukraińskimi.

Formalnie władze Ukrainy uznają tylko jedno obywatelstwo i nie tolerują posiadania dwóch paszportów.

Węgry odpowiadają na ruch Ukrainy

Wezwaliśmy do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Handlu budapeszteńskiego ambasadora Ukrainy i poinformowaliśmy go, że jeden z konsulów ambasady Ukrainy działającej w Budapeszcie - oczywiście podaliśmy nazwisko - w ciągu 72 godzin musi opuścić Węgry - oznajmił szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto na nadzwyczajnej konferencji prasowej.

Problem "rozdawania" obywatelstwa omawiany był w zeszłym tygodniu podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Ukrainy i Węgier, Pawła Klimkina i Petera Szijjarto, w kuluarach 73. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Po rozmowie Klimkin oświadczył, że porozumienia nie osiągnięto.

Dialog na ten temat utrudnia ukraińsko-węgierski spór o nową ustawę oświatową, przyjętą przez parlament w Kijowie w 2017 roku. Według Budapesztu narusza ona prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu, gdyż ogranicza nauczanie w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry blokują m.in. posiedzenia Komisji NATO-Ukraina.

(ł)