Oficjalnej wizycie Benedykta XVI w Szkocji i Anglii towarzyszy zalew pamiątek nawiązujących do tego wydarzenia. Od oficjalnych po prywatne w różnym guście, cenie i rozmiarze. Są podobizny papieża wycięte z dykty i zawieszki do kluczy z jego wizerunkiem.

Asortyment jest naprawdę bogaty. Z podobizną papieża można w Londynie kupić magnesy na lodówkę, podstawki do kubka z kawą, zegary ścienne, kryształowe bransoletki, złote medaliony i inne akcesoria, mniej lub bardziej przydatne. Większość to produkcja komercyjna, choć sprzedaż pamiątek odbywa się także pod auspicjami Stolicy Apostolskiej i rozpoczęła się jeszcze przed przyjazdem Benedykta XVI do Wielkiej Brytanii. Oficjalny asortyment papieski obejmuje m.in. koszulki z kluczami św. Piotra, talerze i niegasnące świece na baterie.

Po sobotniej homilii w katedrze Westminsterskiej w Londynie, w której Benedykt XVI przeprosił ofiary księży-pedofilów, papież spotkał się z ich ofiarami. W ambasadzie Watykanu Benedykt XVI rozmawiał z 5 osobami, które były molestowane przez księży. czytaj więcej

Największym rynkiem zbytu dla handlarzy papieskimi akcesoriami są uroczystości pod gołym niebem. Dotarcie na teren spotkania z papieżem wymaga przejścia przed szpalerem ulicznych straganiarzy nastawionych na klientów o każdej grubości portfela.

Dużym konkurentem chodnikowych sprzedawców jest internet. Na portalu Amazon.com do niedawna można było kupić mikrofon z podobizną papieża udający wisiorek do kluczy. Do nabycia jest również imitacja papieskiego stroju liturgicznego, co sugerowano jako strój na bal przebierańców.

Są gadżety wymyślone dla zabawy. Na przykład minidyktafon zwany "Benedictaphone" umożliwia nagranie wiadomości i jej odtworzenie w taki sposób, że sprawia wrażenie wypowiedzianej głosem Benedykta XVI. Jest też papieska woda kolońska, której receptura z nieznanego powodu przypisywana jest Piusowi IX.