Sekretarz stanu USA Rex Tillerson w przyszłym tygodniu uda się do Europy. Zatrzyma się w Londynie i Paryżu, gdzie będzie rozmawiał o Iranie i Syrii. Następnie uda się do Davos, a potem 26 stycznia odwiedzi Warszawę - poinformował Departament Stanu USA.

Rex Tillerson /PAP/EPA

Tillerson przybędzie 21 stycznia do Londynu, gdzie spotka się z ministrem spraw zagranicznych Borisem Johnsonem oraz z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Markiem Sedwillem. Następnie 23 stycznia sekretarz stanu uda się do Paryża. W obu stolicach omawiane będą kwestie związane z Iranem, Syrią, Libią, Koreą Północną oraz Ukrainą, a w Paryżu poruszony będzie również temat Libanu - jak napisano w komunikacie prasowym Departamentu Stanu. 

W dniach 24-26 stycznia Tillerson będzie towarzyszył prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

26 stycznia szef dyplomacji USA przybędzie do Warszawy. Spotka się z wysokimi rangą urzędnikami, aby "omówić szereg spraw w silnych dwustronnych relacjach amerykańsko-polskich, w tym wyzwania globalne, bezpieczeństwo regionalne i dobrobyt gospodarczy" - napisano w komunikacie.

Kilka godzin przed ogłoszeniem swych planów szef dyplomacji powiedział dziennikarzom, że ma nadzieję, iż podczas jednodniowej wizyty w Wielkiej Brytanii odwiedzi nową amerykańską ambasadę w Londynie. Nie wyjaśnił jednak, czy formalnie zainauguruje placówkę.

(mpw)