​Samolot amerykańskich linii lotniczych United Airlines musiał przedwcześnie lądować z powodu przepełnionych toalet - informuje Fox News. Pasażerowie narzekają, że linia w ten sposób zrujnowała im wakacje.

Zdj. ilustracyjne /LUKAS COCH /PAP/EPA

Samolot miał lecieć z Denver na Hawaje. Po kilku godzinach musiał jednak lądować w San Francisco, gdyż "toalety wyczerpały swoją pojemność". Pasażerowie musieli się przesiąść do innej maszyny. Na przygotowanie nowego samolotu czekali osiem godzin.

Okazało się, że służby naziemne w Denver nie sprawdziły stanu samolotu przed odlotem. To bardzo nieprzyjemne i rozczarowujące doświadczenie - powiedział przedstawiciel United Airlines. Firma starała się naprawić swój błąd - pasażerowie mogli dostać m.in. 200-dolarowy voucher na kolejny lot.

Ale nawet zadośćuczynienie nie uradowało niektórych pasażerów. Zrujnowali wielu ludziom wakacje - narzeka jeden z nich. 

(az)