Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że jego kraj nie da się wciągnąć w nowy "wyścig zbrojeń". Jednocześnie ogłosił, że Rosja pracuje nad systemem rakietowym zdolnym do spenetrowania tarczy antyrakietowej planowanej przez USA.

Władimir Putin /ALEXEI DRUGININ / RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL /PAP/EPA

Przemawiając w Soczi na spotkaniu z przedstawicielami koncernów zbrojeniowych, prezydent powiedział, że realizowany przez państwo rosyjskie program modernizacji sił zbrojnych to rekompensata za lata niedofinansowania po upadku ZSRR. Nie mamy zamiaru wdawać się w wyścig zbrojeń, ani tym bardziej nikogo doganiać czy prześcigać - dodał.

Było to już trzecie w ostatnich trzech dniach spotkanie poświęcone sprawom wojskowym, co - jak podkreśla agencja AP - pokazuje, jak wielką wagę przywiązuje Putin do modernizacji armii w okresie napiętych relacji z Zachodem, wywołanych konfliktem na Ukrainie.

We wtorek rosyjski przywódca oświadczył, że Rosja będzie pracować nad systemem obrony przeciwrakietowej oraz "nad systemami uderzeniowymi, które mogą pokonać dowolne systemy obrony przeciwrakietowej". W jego ocenie USA i ich sojusznicy w dalszym ciągu budują systemy globalnej obrony przeciwrakietowej, nie biorąc pod uwagę ani zaniepokojenia tym Rosji, ani wysuwanych przez nią propozycji współpracy.

(mal)