Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że oczekuje od Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony synchronizacji sankcji swego kraju wobec Rosji z nowymi restrykcjami nałożonymi przez USA na rosyjskich biznesmenów, urzędników i firmy.

Petro Poroszenko /SERGEY DOLZHENKO /PAP/EPA

Dziękując Waszyngtonowi za roszczenie sankcji, Poroszenko podkreślił, że jest to "godna odpowiedź" na agresję Rosji przeciwko Ukrainie, ingerencję w sprawy wewnętrzne suwerennych państw i brak szacunku dla prawa międzynarodowego.

Wolny świat nadal wzmacnia koalicję przeciwko Moskwie pod przywództwem Waszyngtonu i na fundamentach silnej jedności transatlantyckiej oraz na podstawie wspólnych wartości - napisał ukraiński prezydent na Facebooku. Ufam, że w taki sam sposób ograniczenia wobec kremlowskiego kierownictwa nasili UE - dodał.

Poroszenko oświadczył, że oczekuje od Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy propozycji w sprawie synchronizacji sankcji ukraińskich z sankcjami amerykańskimi. Tylko wspólnym frontem możemy zmienić zachowanie Rosji i odprowadzić do odnowienia suwerenności i jedności terytorialnej Ukrainy - podkreślił szef państwa.

Wcześniej w piątek Departament Stanu USA poinformował o objęciu sankcjami 24 rosyjskich biznesmenów i urzędników oraz 14 rosyjskich firm. Decyzję uzasadnił szkodliwymi działaniami rosyjskiego rządu na świecie, w tym trwającą okupacją ukraińskiego Krymu i przemocą w Donbasie.

Sankcje obejmują siedmiu rosyjskich oligarchów i 12 firm, które do nich należą lub są przez nich kontrolowane, oraz 17 urzędników.

(az)