Mieszkanki Republiki Południowej Afryki, które nie pochodzą z bogatych rodzin, a chcą pójść do college’u, mogą skorzystać z rządowej pomocy. Specjalne stypendium jest w stanie zagwarantować dalszą edukację. Dotację można zdobyć za dobre wyniki w szkole lub… za bycie dziewicą.

Zdj. ilustracyjne /WOLFGANG KUMM /PAP/EPA

Spośród 113 uczennic, które dostały się do programu "Maiden’s Bursary Award", 16 z nich zdobyło stypendium dzięki temu, że były dziewicami. Żeby utrzymać zapomogę, będą musiały po każdych wakacjach chodzić do lekarza, który będzie sprawdzał, czy nie odbyły stosunku seksualnego.

Pomysłodawcy programu mówią, że stypendium ma zachęcać dziewczyny do skupienia się na nauce. Dodatkowo ma on promować wstrzemięźliwość ze względów zdrowotnych - w RPA spora część społeczeństwa jest nosicielami wirusa HIV.  

Pomysł takiego stypendium jest szeroko krytykowany - wielu komentatorów uważa, że to zamach na prywatność młodych dziewczyn, a regularne badania sprawdzające dziewictwo mogą być dla nich stresujące. Problemem mogą być też gwałty. Ktoś wymusi na tobie stosunek podczas pierwszego roku stypendium i co dalej? - pyta Yolande Bird, szkolna psycholog specjalizująca się w pomaganiu młodym kobietom, które przeżyły traumę.

(az)