​O wyjątkowych oświadczynach marzy każda kobieta. Mężczyźni prześcigają się w pomysłach na nieszablonowe zaręczyny. Jedni chowają pierścionek w ciastku czekoladowym, inni wrzucają go do kieliszka szampana, niektórzy decydują się też na wynajęcie samolotu z transparentem. Doktorant z Chin postanowił poprosić swoją partnerkę o rękę w jeszcze inny sposób. Dzięki temu jego unikalna propozycja stała się hitem Twittera.

Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Pixabay

Rui Long, statystyk pochodzący z Chin, ukrył propozycję małżeństwa... w jednym ze swoich artykułów naukowych. Choć treść artykułu była daleka od miłosnej - praca dotyczyła termodynamiki - oświadczyny znalazły w nim swoje miejsce. W podziękowaniach pod artykułem jego autor napisał: "Chcę podziękować w szczególności Panpan Mao - za cierpliwość, opiekę i wsparcie na przestrzeni ostatnich lat. Wyjdziesz za mnie?"

Zdjęcie, na którym widać podziękowania z oświadczynami, zaczęło krążyć w internecie po tym, jak na Twitterze opublikowała je Jess Wade, badaczka z Imperial College London. Romans nie umarł, ukrywa się tylko w płatnym serwisie - napisała.

Jej tweet we wtorek po południu miał już ponad 1100 polubień i pół tysiąca udostępnień.

Long jest doktorantem Huazhong University of Science and Technology w Wuhan w środkowych Chinach, gdzie studiuje inżynierię. Tuż po publikacji artykułu Chińczyk ujawnił, że jego historia ma szczęśliwy finał. Mao powiedziała "tak" - teraz wspólnie planują ślub.

To nie pierwszy raz, kiedy praca naukowa stanowi przestrzeń, w której mężczyzna oświadcza się swojej kobiecie. W 2015 roku paleontolog Caleb Brown - w artykule poświęconym odkryciom w dziedzinie biologii, w tym przypadku dinozaurom - poprosił Lornie O'Brien o rękę. Ta historia również miała radosne zakończenie.

(ł)