John Jacob Astor IV był najbogatszym pasażerem Titanica i jednym z najbogatszych Amerykanów w swoim czasach. Nie przeżył katastrofy, ale dopilnował, by jego młoda, świeżo poślubiona 19-letnia, żona Madeleine znalazła się w szalupie ratunkowej. Nowa pani Astor była wówczas w ciąży. Kilka tygodni po katastrofie urodziła syna.

Około 600 dzieci przeszło ulicami portowego Southampton, niosąc portrety członków załogi Titanica, którzy zginęli w katastrofie okrętu. Dokładnie sto lat temu, 10 kwietnia 1912 roku, liniowiec należący do firmy White Star wyruszył z portowych doków Southampton w pierwszą i ostatnią podróż. W... czytaj więcej

John Jacob Astor IV był amerykańskim biznesmenem, developerem i inwestorem. Sto lat po zatonięciu Titanica pamięć o nim pozostaje wciąż żywa. Milioner, który pomógł żonie oraz jej służącej wsiąść do szalupy, zapytał czy sam również może dołączyć do pań tłumacząc, w jakim stanie jest jego wybranka. Kiedy usłyszał, że pierwszeństwo mają kobiety i dzieci, posłusznie został na pokładzie. Zginął razem z innymi ponad 1,5 tys. pasażerami. Ci, którzy zapamiętali go z tamtej krytycznej nocy, wspominali potem, że pomagał w umieszczaniu ludzi w szalupach. Sam na koniec zapalił cygaro.

W Nowym Jorku, przy 5 Alei na Manhattanie znajduje się jedna z najważniejszych pamiątek, jakie po sobie zostawił John Jacob Astor IV. To pięciogwiazdkowy hotel The St. Regis. Hotel należy do najstarszych i najbardziej luksusowych na Manhattanie.

Lobby ze zdobionym freskami sufitem oraz marmurowymi schodami pozostaje niezmienione od czasu śmierci Astora. Kiedy biznesmen wybudował go w 1904 roku, hotel miał 18 pięter i zaliczał się wówczas do najwyższych w mieście. Dziś tak jak ponad sto lat temu, zatrzymują się w nim najbogatsi ludzie na świecie. Nocleg w apartamencie prezydenckim kosztuje 21 tysięcy dolarów.

Po Johnie Jacobie Astorze IV zostały również tysiące książek, które milioner kolekcjonował za życia. W tym miesiącu do zbioru dołączy wyjątkowa pozycja. To wspomnienia 17-letniego wówczas Johna Jacka Thayera pt. "A Survivor's Tale". Nastolatek przeżył katastrofę skacząc za burtę. Kilkanaście lat po tragedii, Thayer napisał książkę o katastrofie Titanica i wydał ją w ilości pół tysiąca egzemplarzy z myślą o rodzinie i przyjaciołach. Teraz, kilkadziesiąt lat później wspomnienia zostaną wydane ponownie, a ich promocja odbędzie się w hotelu zbudowanym przez Johna Jacoba Astora IV.