Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w czwartek na marginesie szczytu UE z szefem KE Jean-Claude'em Junckerem. Spotkanie bardzo krótkie, przy okazji wieczornej kolacji - informuje dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon.

Mateusz Morawiecki /Adam Guz /PAP

Premier spotkał się z Junckerem w cztery oczy, ale można się domyśleć, że poinformował szefa KE o planowanej nowelizacji ustaw o sądownictwie - spekuluje osoba z otoczenia premiera w rozmowie z dziennikarka RMF FM. 

W sprawie oceny tych ustępstw, z nieoficjalnych informacji wynika, że osoby z otoczenia wiceszefa KE Fransa Timmermansa są dosyć krytyczne i podkreślają, że zmiany nie zmniejszają upolitycznienia sądów. 

Zrównanie wieku emerytalnego sędziów jest dobrze przyjmowane. Na stole jednak mamy odpowiedź Polski na rekomendacje, w których Warszawa odrzuca wszystkie nasze zastrzeżenia - mówi urzędnik związany z Timmermansem i dodaje: Musimy to przeanalizować. 

Większy entuzjazm w związku z ustępstwami widać w otoczeniu szefa KE Jean Claude’a Jucnkera. To właśnie jego gabinet zaangażował się najbardziej w negocjacje i dialog z polskim rządem. 

Jak usłyszała dziennikarka RMF FM od wysokiego rangą dyplomaty KE, "to Juncker on ostatecznie podejmie decyzję o ewentualnym kompromisie i ta decyzja będzie polityczna".

PiS przygotowało projekt dotyczący zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i o Sądzie Najwyższym oraz projekt nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusu jego sędziów. 

Projekt PiS nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym przewiduje, że minister sprawiedliwości nie będzie mógł podjąć decyzji o odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu bez opinii kolegium sądu oraz Krajowej Rady Sądownictwa. 

W projekcie PiS zaproponowano też zrównanie wieku przechodzenia w stan spoczynku sędziów dla kobiet i mężczyzn do 65 lat.

Z kolei projekt PiS nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusu jego sędziów przewiduje opublikowanie trzech dotychczas niepublikowanych orzeczeń wydanych z naruszeniem prawa przez TK. 

Komisja Europejska, podejmując w grudniu decyzje o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7 Traktatu o UE, dała Polsce trzy miesiące na wprowadzenie w życie rekomendacji dotyczących praworządności. 

Dotyczyły one m.in. zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, w tym niestosowania zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów. 

KE domagała się też zmiany w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Chciała, by nie przerywano kadencji sędziów członków Rady oraz by zapewniono, by nowy system gwarantował wybór sędziów członków przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego. 

KE zapowiadała możliwość wycofania art. 7, jeśli polskie władze spełnią jej postulaty.

(ph)