Komisja Europejska nie zgodziła się na jednostronne wprowadzenie przez Litwę całkowitego zakazu importu z Polski drobiu i ptactwa domowego w związku z kolejnymi ogniskami ptasiej grypy. Kraje członkowskie UE nie mogą podejmować jednostronnych kroków w odniesieniu do handlu wewnątrzwspólnotowego - poinformowała rzeczniczka KE odpowiadająca za sprawy zdrowia Nina Papadulaki.

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, na Litwie obowiązuje zakaz importu drobiu z Polski tylko ze stref objętych zakażeniem. Według szefa litewskiej Państwowej Służby Żywności i Weterynarii Kazimierasa Lukauskasa sytuacja jest bardzo poważna, a wwóz żywego ptactwa i drobiu jest niebezpieczny.

Od dziś na Litwie obowiązuje zakaz wypuszczania ptactwa domowego z pomieszczeń, a na granicy polsko-litewskiej wzmożone zostały kontrole.

Niepokój strony litewskiej wynika z tego, że oba kraje mają siedem wspólnych przedsiębiorstw, w których hodowany jest drób. Każdego tygodnia z Polski na Litwę wwożonych jest ponad 300 tys. jednodniowych kurczaków, a każdego miesiąca ok. 1.000 ton drobiu i produktów drobiowych.

Ptasia grypa na Warmii i Mazurach

Dwa myszołowy i jeden bocian, które padły na ptasią grypę w schronisku dla ptaków w miejscowości Krzykały, najpradopodobniej były karmione mięsem indyków z ubojni pod Ornetą. Indyki te pochodziły z ferm pod Płockiem, gdzie kilka dni temu wykryto pierwsze ogniska choroby. czytaj więcej

We wtorek obecność wirusa ptasiej grypy stwierdzono u trzech padłych dzikich ptaków w leśniczówce w miejscowości Krzykały koło Ornety w Warmińsko-Mazurskiem.