Katastrofa lotnicza w stolicy Kolumbii, Bogocie. Mały samolot, wkrótce po starcie, spadł na dzielnicę domów mieszkalnych. Jak poinformowały władze, zginął pilot i trzech pasażerów maszyny oraz jedna osoba na ziemi. Siedem osób zostało rannych.

Strażacy walczą z pożarem, który wybuchł po katastrofie maszyny /MAURICIO OSORIO /PAP/EPA

Samolot wystartował ze stołecznego lotniska El Dorado i zmierzał do miasta Guaymarai odległego o 20 km. Wkrótce po starcie spadł jednak z nieustalonego jeszcze powodu na dzielnicę Engativa.

Maszyna zapaliła się, a płomienie spowodowały pożar znajdującej się w pobliżu piekarni. Jedna osoba, która znajdowała się w budynku piekarni, zginęła, a siedem innych, w tym 12-letnia dziewczynka, zostało rannych. Dwie spośród tych osób są w stanie krytycznym.

Była to już trzecia katastrofa awionetki w rejonie Bogoty w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

(edbie)