Federalne Biuro Śledcze bada stronę internetową ze zdjęciami i rasistowskim manifestem należącymi prawdopodobnie do sprawcy strzelaniny w kościele w Charleston, w której zginęło 9 osób - podała agencja AP, powołując się na źródła w FBI. Na stronie internetowej, o której FBI dowiedziało się w sobotę, znajdują się m.in. zdjęcia, na których widać, jak 21-letni Dylann Roof pali flagę USA i ją depcze.

Inne fotografie dokumentują wycieczkę Roofa do dawnej plantacji, gdzie zmuszano do pracy czarnoskórych niewolników. Na niektórych zdjęciach mężczyzna trzyma też flagę Konfederacji, która podczas wojny secesyjnej była symbolem amerykańskiego Południa, które postanowiło odłączyć się od Północy, aby zapobiec zniesieniu niewolnictwa. Z tego powodu flaga Konfederacji jest przez wielu postrzegana jako symbol supremacji białych.

Zabił 9 osób w kościele w Charleston. "Spokojny, zamknięty w sobie"

Amerykańska policja złapała 21-letniego Dylanna Roofa - podejrzanego o zabójstwo w kościele w Charleston w Południowej Karolinie. W strzelaninie zginęło 9 osób, w tym pastor. czytaj więcej

Strona internetowa zawiera też rasistowski manifest, w którym mowa jest o wyższości rasy białej nad czarną. Nie wiadomo, czy jego autorem jest Roof. AP zauważa jednak, że treść deklaracji pokrywa się z tym, co 21-latek mówił swoim przyjaciołom i co rzekomo powiedział w środę, zanim zaczął strzelać do ludzi zebranych w kościele w Charleston.

Wstępnie ustalono, że strona internetowa powstała w lutym tego roku za pośrednictwem rosyjskiego serwisu. Dane jej właściciela nie są na niej upublicznione. Ujawnić jego tożsamości nie chciał również w telefonicznej rozmowie z dziennikarzami przedstawiciel rosyjskiej firmy w Moskwie.

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w środę. Według ustaleń policji, Dylann Roof przez godzinę siedział razem z uczestnikami spotkania modlitewnego, podczas którego czytano Biblię, zanim wyciągnął broń i zaczął strzelać. Według telewizji NBC News, która powołała się na źródła policyjne, podczas przesłuchania Roof zeznał, że "chciał wypowiedzieć wojnę rasową".

21-latek został zatrzymany dzień po strzelaninie w miejscowości Shelby, oddalonej od miejsca zbrodni o mniej więcej 350 km na północ. Dzień później został wstępnie przesłuchany w sądzie w Charleston. Jest oskarżony o dziewięć zabójstw i nielegalne posiadanie broni.

(edbie)