Działalność naukowców polskiego pochodzenie buduje polską markę; jako państwo potrzebujemy wsparcia ze strony polskiego środowiska naukowego na świecie - powiedział w Nowym Jorku Andrzej Duda. Prezydent spotkał się w środę w siedzibie Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku z przedstawicielami świata nauki. Podziękował, w imieniu Rzeczpospolitej, za 92 lata działalności fundacji oraz wspierania polskiej nauki i polskiej młodzieży.

Andrzej Duda podczas spotkania z przedstawicielami ludzi nauki /Radek Pietruszka /PAP

Faktycznie ta kwota miliona dolarów rocznie, która jest przeznaczana na program stypendialny, ona robi ogromne wrażenie. To jednak jest kwota bardzo konkretna. Bardzo serdecznie za to dziękuję, że ta działalność jest przez państwa prowadzona, w sposób tak mądry, przez całe lata - powiedział prezydent. Podziękował również za stworzenie Kolegium Wybitnych Naukowców Polskiego Pochodzenia.

To jest niezwykle ważne, bo my potrzebujemy bardzo jako państwo takiego właśnie wsparcia ze strony polskiego środowiska naukowego na świecie - zaznaczył Duda. Dodał, że chodzi również o wsparcie młodych Polaków, także o charakterze instytucjonalnym. Żeby była instytucja, do której wiadomo, że można się zgłosić, z którą można rozmawiać, która jest w stanie również obiektywnie ocenić, wybrać tych, których warto wspierać - dodał. Podkreślił też, że cieszy się także z tego, że naukowcy polskiego pochodzenia ze sobą współpracują. To jest również niezwykle istotne, jeżeli chodzi o budowanie takiej polskiej marki na świecie - powiedział Duda.


Założona w 1925 r. Fundacja Kościuszkowska ma na celu pogłębianie więzi między Polską i Stanami Zjednoczonymi poprzez programy edukacyjne oraz wymianę kulturalno-naukową. Na stypendia i granty dla polskich i amerykańskich studentów, naukowców, profesjonalistów i artystów oraz promocję kultury polskiej w USA Fundacja przeznacza około miliona USD rocznie.