Podczas spotkania z doradcą prezydenta USA, Michaelem Flynnem, prezydencki minister Krzysztof Szczerski przekazał w czwartek w imieniu Andrzeja Dudy zaproszenie dla Donalda Trumpa do złożenia wizyty w Polsce.

Donald Trump /EPA/MICHAEL REYNOLDS /PAP/EPA

Szczerski przekazał zaproszenie również w imieniu prezydent Chorwacji Kolindy Grabar-Kitarović. Po rozmowach w Białym Domu minister wyjaśnił, że przywódcy Polski i Chorwacji chcieliby, aby wizyta Trumpa w Polsce miała miejsce podczas planowanego na lipiec Szczytu Trójmorza.

Zaproszenie zostało przyjęte i teraz będziemy czekać na odpowiedź prezydenta Trumpa co do jego kalendarza - powiedział Szczerski.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, podczas czwartkowych spotkań w Waszyngtonie, otrzymał zapewnienia od przedstawicieli nowej administracji, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Polski nie będzie wypadkową polityki USA wobec Rosji. Nie ma żadnych planów weryfikacji ustaleń szczytu NATO w Warszawie - podkreślił Szczerski.

Mogę dzisiaj powiedzieć, że relacje polsko-amerykańskie z nową administracją bardzo się zaawansowały, rzeczywiście jest to dialog pełnowymiarowy - oświadczył minister. Podczas rozmowy z polskimi dziennikarzami podkreślił, że jest bardzo zadowolony ze swoich spotkań.

Najwyższy rangą przedstawiciel władz polskich w Waszyngtonie

Szczerski był najwyższym rangą przedstawicielem władz polskich, który przybył do Waszyngtonu po zaprzysiężeniu Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Prezydencki minister podczas pobytu w stolicy USA spotkał się amerykańskimi ustawodawcami, przedstawicielami mediów i think tanków, analitykami Departamentu Stanu odpowiedzialnymi za kształtowanie polityki zagranicznej wobec naszego regionu i, na zakończenie swoich rozmów w Waszyngtonie, z emerytowanym generałem piechoty morskiej Michaelem Flynnem, który jest doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego.

Szczerski przybył do amerykańskiej stolicy w kluczowym momencie. Dzień wcześniej, w środę, desygnowany przez prezydenta na sekretarza stanu Rex Tillerson został zatwierdzony na tym stanowisku. Wraz z zatwierdzeniem nominacji Tillersona przez niezbyt entuzjastycznie nastawiony do niego Senat, prezydent Trump zakończył formowanie zespołu odpowiedzialnego za kształtowanie polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Grupa ta, złożona z ministra obrony, sekretarza stanu i doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, bywa nazywana "trojką".

Spotkanie Szczerskiego z Flynnem miało największe znaczenie

Spotkanie Szczerskiego z Flynnem miało największe znaczenie. Wśród najważniejszych tematów ponad godzinnej rozmowy prezydencki minister wymienił polsko-amerykańską współpracę wojskową, gospodarczą i polityczną oraz sytuację w dziedzinie bezpieczeństwa w regionie, w tym eskalację napięcia na Ukrainie.

Minister Szczerski przedstawił Flynnowi polskie stanowisko w sprawie sankcji wprowadzonych wobec Rosji. Podkreśliliśmy, że "sankcje wobec Rosji nie są instrumentem odwetowym, ale prawnym" - dodał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.

Szczerski pytany o obietnicę Trumpa pomocy Polsce w odzyskaniu wraku tupolewa, złożoną przez obecnego prezydenta USA podczas spotkania z Polonią jesienią ubiegłego roku, ujawnił, że "temat katastrofy smoleńskiej pojawił się podczas rozmowy". Powiedziałem, że sprawa ta powoduje, że powrót do polityki zaufania (w relacjach z Moskwą) jest niemożliwy - dodał Szczerski.

Generał Flynn przekonał mnie, że interesy i polityka polsko-amerykańska z nową administracją będzie bardzo intensywna i że istnieje bardzo duże pole wzajemnego, wspólnego interesu polsko-amerykańskiego. (...) To jest administracja, która będzie administracją kierującą się interesami amerykańskimi; my jesteśmy krajem, który kieruje się interesami polskimi. Po godzinnej rozmowie z generałem Flynnem mogę powiedzieć, że te interesy amerykańskie i polskie w wielu punktach są zbieżne - powiedział Szczerski.

Jak przekazał minister, doradca prezydenta Trumpa zapewnił go, iż "obecność wojsk amerykańskich w Polsce będzie stałym elementem stosunków polsko-amerykańskich".

Wizyta Szczerskiego w USA rozpoczęła się w czwartek

Szczerski rozpoczął wizytę w Waszyngtonie od udziału w czwartek w Narodowym Śniadaniu Modlitewnym, ekumenicznym spotkaniu polityków, dyplomatów i przywódców religijnych z całego świata. Jest ono organizowane dorocznie, od roku 1953, przez Kongres i prywatną fundację w pierwszy czwartek lutego. W tym roku spotkanie zgromadziło w głównej sali balowej waszyngtońskiego hotelu Hilton ponad 3 tys. gości z całego świata.

Po rozmowach w Waszyngtonie Szczerski odwiedzi w piątek siedzibę ONZ w Nowym Jorku. Głównym tematem jego rozmów będą starania Polski o uzyskanie niestałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Na zakończenie wizyty w USA Szczerski wróci w sobotę do Waszyngtonu, aby wziąć udział w Wieczorze Polskiego Dziedzictwa - wydarzeniu polonijnym organizowanym przez ambasadę RP we współpracy z koszykarzem Marcinem Gortatem grającym w drużynie ligi NBA Washington Wizards. Szczerski przywiezie uczestnikom imprezy wideo z przesłaniem od prezydenta Andrzeja Dudy - poinformował Witold Dzielski, dyrektor Biura Spraw Zagranicznych w kancelarii prezydenta, towarzyszący Szczerskiemu podczas wizyty w USA.

APA