Papież Franciszek przyjął na audiencji w Watykanie Leonardo DiCaprio. Hollywoodzki aktor przekazał papieżowi czek z sumą przeznaczoną na cele dobroczynne. Jej wysokości nie ujawniono.

Leonardo di Caprio na prywatnej audiencji u papieża /OSSERAVATORE ROMANO / HANDOUT /PAP/EPA

Agencja Ansa poinformowała, że po wejściu do papieskiej biblioteki DiCaprio pocałował Franciszka w rękę, a następnie po włosku podziękował mu za to, że zgodził się przyjąć go na audiencji. Podarował papieżowi album z reprodukcjami dzieł Hieronima Boscha. Wyjaśnił mu, że jako dziecko miał nad swoim łóżkiem zawieszoną przez jego ojca reprodukcję obrazu malarza, przedstawiającego Ziemię, która od zawsze była dla niego inspiracją.

Leonardo di Caprio wręczył papieżowi czek od swej fundacji ekologicznej. Otrzymał zaś od Franciszka kopię jego encykliki "Laudato si'".

41-letni aktor zaangażowany jest w działalność na rzecz obrony środowiska, szczególnie bliską papieżowi Franciszkowi, który poświęcił jej swą encyklikę „Laudato si’”.

W 1998 roku amerykański aktor założył fundację wspierającą organizacje i inicjatywy ekologiczne. W zeszłym roku przemawiał na szczycie klimatycznym ONZ w Nowym Jorku jako mianowany przez Organizację Posłaniec Pokoju.