Obowiązkiem społeczności międzynarodowej jest likwidacja prawdziwych przyczyn uchodźstwa, czyli konfliktów, i przywrócenie prawa każdego człowieka do życia w jego własnej ojczyźnie – mówił prezydent Andrzej Duda podczas szczytu ONZ nt. dużych ruchów uchodźców i migrantów. Wezwał też do walki z przemytnikami ludzi. „Nie możemy przymykać oczu na krwawe pieniądze, które krążą po świecie” – oświadczył.

Andrzej Duda /PAP/Jacek Turczyk /PAP

Nigdy nie zapobiegniemy tragedii uchodźstwa, jeżeli nie wyeliminujemy konfliktów, które często są wynikiem pobudek imperialnych, nienawiści etnicznej bądź interesów gospodarczych. Nie ma wojen bez powodów, a więc nie ma wojen, których nie można zakończyć - mówił Duda w Nowym Jorku. Jak podkreślił, obowiązkiem polityków jest też "współdziałanie na rzecz trwałej eliminacji przestępczych procederów prowadzonych przez tych, którzy w sposób nieludzki karmią się tragedią uchodźców". Tłumaczył, że ma na myśli działalność grup przestępczych pobierających haracz za transport lub przemyt uchodźców bądź prowadzących handel ludźmi, jak również "zjawisko prania tak uzyskanych pieniędzy w renomowanych bankach cywilizowanego świata oraz robienie interesów gospodarczych z przestępcami i zbrodniarzami".

Prezydent podkreślił, że wielkie migracje społeczne wymagają od polityków bardzo odpowiedzialnego postępowania. Jak zaznaczył, migracje tego typu mogą bowiem wywoływać społeczne napięcia, fałszywe oskarżenia o odbieranie miejsc pracy bądź chęć nieuczciwego wykorzystania systemu socjalnego państwa-gospodarza.

Niestety tego typu uprzedzenia są wykorzystywane przez niektórych polityków, którzy próbują zyskać na popularności, rozwijając niesprawiedliwe uogólnienia - powiedział Duda. Zadaniem polityków powinno być niedopuszczenie do tego, by takie krzywdzące stereotypy burzyły spokój i ład społeczny - oświadczył. Jak zaznaczył, trzeba mieć świadomość, że wśród migrantów ekonomicznych "są też i tacy, których celem nie jest poszukiwanie poprawy swego losu poprzez pracę lecz chęć nadużycia praw socjalnych". Oczywistym zadaniem władz państwa jest ograniczanie możliwości realizowania tego typu praktyk - podkreślił.

Jeżeli łączymy tragedię uchodźców z potrzebami migrantów ekonomicznych, nie jesteśmy w stanie efektywnie pomóc żadnej z tych grup - tłumaczył Duda. Dzieje się tak dlatego - mówił prezydent - że ich cele są odmienne.

Źródłem migracji ekonomicznych jest przeważnie dążenie do poprawy warunków bytu materialnego i uzyskanie praw wynikających z polityki socjalnej. Źródłem uchodźstwa wojennego i politycznego jest zawsze pragnienie ocalenia życia bądź ochrony zdrowia - zaznaczył polski prezydent.

(mn)